Wyślij sms o treściOLIWIER na numer7138(koszt 1 zł + vat)
poniedziałek, 14 maja 2012
Witajcie u Olika wszystko ok , właśnie
wróciliśmy od babci i dziadka. Zabawa ,zabawa i jeszcze raz zabawa.
Fantastycznie widzieć jak synek jest taki uśmiechnięty i wesoły
czwartek, 10 maja 2012
Oliwier czuje się dobrze , został odłączony od
pompy. Biega za kotkiem i bawi się swoimi ulubionymi zabawkami. Bardzo
się cieszymy ze jesteśmy w domu. wszyscy .
poniedziałek, 7 maja 2012
Jesteśmy już w domu kochani . Badania morfologi krwi w normie , następne
spotkanie ze szpitalem w Niemczech to początek czerwca. Oliwier będzie
miał robione szczegółowe badania i po tych badaniach zapadnie decyzja
co dalej . Olik właśnie położył się spać , jutro odwiedziny babci.
piątek, 4 maja 2012
Witajcie Oliwier czuje się dobrze , tylko nerwy
często mu puszczają. Mamy nadzieje że do domu pojedziemy w
poniedziałek. Dziś miałem rozmowę z lekarzem który ustalił badania
kontrolne na początek czerwca. Dopiero po tych badaniach profesor
wypowie się o skuteczności terapii. Jesteśmy na hotelu Oliwier wszystkie
leki dostaje doustnie , jest tylko podłączony do małej pompy. Lekarze
stwierdzili że ten cykl będzie łagodniejszy, troszkę się baliśmy bo
hotel jest oddalony o trzy kilometry od szpitala i jakby się coś działo
to trzeba wzywać karetkę. Na szczęście jestem tu od czwartku i wszystko
jest dobrze.
wtorek, 1 maja 2012
Od wczoraj Oliwier jest podłączony do pompy i
jesteśmy w Hotelu. Wieczorem pojawiła się gorączka a dzisiaj ból pleców.
Oluś bardzo słabiutki i markotny, jedynie apetyt mu dopisuje. Pozdrawiamy mama Olinka
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
U nas ok. Wczoraj przyjechał tatuś, więc Oluś
bardzo szczęśliwy. Jutro zaczynamy przeciwciała - oby już ostatnie
zgodnie z protokołem. Pozdrawiamy - mama Olika - to wiadomości z soboty.
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Kochani jesteśmy już na miejscu. Właśnie
siedzimy razem z Agą i Kubusiem. Ja wracam dziś do pracy i mam tą
przyjemność zabrać Kubusia z Mamą i podrzucić ich na pociąg do
Szczecina. Oliwier dostał dziś pierwszy zastrzyk i czuje się dobrze. Ból
brzuszka i nogi na szczęście nas opuścił .