czwartek, 27 września 2012

Nasz kochany synek troszkę się przeziębił i przedszkole zamienił na siedzenie w domu. Mamy nadzieje że od poniedziałku wszystko wróci do normy. Na początku października wybieramy się do kliniki we Wrocławiu w celu podania zaległych szczepionek. Wakacje już  się skończyły a my dalej czekamy na ustalenie terminu rozprawy odnośnie NFZ , ciągle pamiętamy o co walczymy i tak łatwo  nie odpuścimy, wszystkie dzieci  muszą mieć dostęp do najnowszych terapii  . Pozdrawiamy i dziękujemy za wszystko .JESTEŚCIE KOCHANI TO DZIĘKI WAM I WASZEMU WSPARCIU MOGLIŚMY KONTYNUOWAĆ LECZENIE W KLINICE W NIEMCZECH.

1 komentarz:

  1. Walczcie kochani! Niech inne dzieci bedą mogły mieć lepszy i szybszy dostęp do leków. Cieżko mi jeszcze zrozumieć jak można im odmawiać leczenia:-( to kwalifikuje sie do Trybunału sprawiedliwości w Hadze. Dużo zdrowka dla Oliwierka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń